1.
Gdy wiosna swym ciepłem pożegna zły mróz, na wodę wypłynę znów.
Wypiję z Neptunem nim żagle rozwinę, zetrę w kambuzie kurz.
Niech przez rok kolejny znów szczę¶cie mi da, od skał ochroni i burz,
a potem zakrzyknę: hej cumy tu rzuć, niech wiatr uniesie m± łódĽ !!!
Ref:
ProwadĽ łódeczko ma, płyń w dal stateczku mały,
przez jeziora i kanały
póki wiatr będzie wiał, póki wiatr będzie wiał.
2.
Latem, gdy tylko w pi±tkowe południe czas wolny zapuka do drzwi,
jadę na keję, gdzie w ciszy tygodnia ma łódka kochana ¶pi.
Znowu ¶piew gitar i przyjaciół tłum, noce upojne bez snu,
w dzień płynę samotnie i ¶piewam tak tu, aż w płucach zabraknie tchu.
3.
Jesień nadchodzi i kolorem drzew maluje samotny brzeg,
jeszcze w oddali na jeziora tle, biel żagli rysuje się.
Ostatnie to chwile, ostatni to rejs nim zimę przywita mróz,
zawijam do portu slipuję sw± łódĽ , by sezon zakończyć już.
|